ETYKIETKI

sobota, 25 października 2014

Lila odgadująca

Lilianka ogląda z mamą swoją ulubioną książeczkę. To "Marysia - Księga mądrego malucha", w której są zadania typu odgadywanie kształtów, kolorów itp.
Lila pokazuje na minki Marysi i opowiada: "Marysia smutna", "Marysia płacze", "Marysia zadowolona".
Przy kolejnym obrazku powinna powiedzieć, że Marysia jest "zdziwiona", ale zapomniała to słowo.
Błyskawiczna odpowiedź Lili: Marysia mówi "O Jezus"!

czwartek, 18 września 2014

Lila kojarząca

Kilka dni wcześniej Emilka założyła sobie na głowę czapeczkę i mówiła do Lili: Jestem krasnoludek.
Lila dobrze sobie to zapamiętała i będąc z mamą na zieleniaku zobaczyła pana w podobnej czapce.
Nieskrępowana, pokazując pana paluszkiem zawołała uradowana: Mamo, zobacz, krasnoludek!

sobota, 13 września 2014

Lila zasypiająca

Lila została położona na drzemkę w dzień.
Lila woła: Ja nie chcę spać. To jest nudne.

Lila przyjacielska

Lilianka czeka w przedpokoju, bo wie, że zaraz Emilka wraz tatą wrócą ze szkoły. Słychać dźwięk otwieranego na dole domofonu.
Mama: Kto to idzie?
Lilianka zachwycona: Nasi przyjaciele!

poniedziałek, 1 września 2014

Lila szykująca się na spacer

Lila wychodzi na spacer z mamą, a tata zapowiedział, że będzie odkurzał.
Lila wylewnie żegna się z tatą: Pa pa tatusiu! Pa pa! Ja idzie z mamą na spacerek. Pa pa tato!
I dodaje łaskawie: Baw się dobrze.

Lila szykująca się do przedszkola

Lilianka prawie codziennie na spacerze przechodzi obok przedszkola, do którego za rok zresztą pójdzie. Podoba jej się przedszkolny plac zabaw i w jej mniemaniu przedszkole polega wyłącznie na zabawie na nim.
Lila przy śniadaniu (którego nie chce jeść sama i mama musi ją karmić) dopytuje: Ja pójdzie do przedszkola?
Mama: Tak, za rok pójdziesz.
Lila zachwycona: Będzie zjeżdżalnia i huśtawka!
Mama: Ale będziesz musiała tam sama jeść. Mamy nie będzie, żeby cię karmić.
Lila z nadzieją: Ja pójdzie do przedszkola z Emilcią?
Mama: Nie, sama pójdziesz.
Szybka odpowiedź Lili: Ja nie chcę pójść do przedszkola.

piątek, 29 sierpnia 2014

Lila groźna

Emilka się kąpie.
Mama normalnym tonem: Emilko, wychodź już z wanny.
Emilka: Zaraz.
Lila bardzo groźnym tonem: Emilciu, wychodź z BANNY! Mówię!
O! HELIKOTEK! - ucieszyła się dzisiaj Lila widząc lecący helikopter.

środa, 20 sierpnia 2014

Lila zazdrosna

Emilka poznała nad morzem nowe koleżanki.
Wracając ze spaceru spotkała je na placu zabaw.
Dziewczynki zapytały: Pobawisz się z nami?
Lila przytuliła siostrę i musiała się upewnić: To MOJA Emilcia?

Lila pytająca

Lila o sobie mówi często w trzeciej osobie.
Na przykład proponuje: Może ja śpiewa?
Albo kręcąc się wkoło pyta: Co robi JA?
 
Ostatnio podczas zabawy Lila pokłóciła się z Emilką, a potem doszło nawet do rękoczynów, Lila uderzyła Emilkę.
Emilka zagroziła: O nie! Powiem to mamie!
Lila pobiegła do mamy i naskarżyła sama na siebie: Mamo, ONA pobiła Emilcię.
Mama: Kto ona?
Lila cichutko: Lila.
 
Rysując Lila chwali się: Ja rysuje!
I po skończonej pracy dopytuje: No ładnie?
 
Pytań jest baaaardzo dużo. Ulubione pytanie Lilianki to oczywiście "dlaczego".
Pewnego razu, gdy mama powiedziała, że Lila jest niegrzeczna i chyba nie pójdzie więcej do wesołego miasteczka Lila rozpaczliwym głosem zapytała: DLACZEMU?
 
Do historii naszej rodziny przejdzie zapewne dialog, jaki Lila przeprowadziła z tatą podczas pewnej kolacji. Tata wykazał się wówczas wielką cierpliwością. Brzmiało to tak:
Lila: Tatusiu, co jesz?
Tata: Rybkę.
Lila: Rybkę?
Tata: Tak, rybkę.
Chwila zastanowienia i...: Tatusiu, co jesz?
Tata: Rybkę.
Lila: Rybkę?
Tata: Tak.
Lila musi się upewnić: Tatusiu, co jesz?
Tata: Rybkę.
Lila: Rybkę?
Tata: Tak, rybkę.
Chwila wytchnienia, po której Lila pyta nieśmiało: Tatusiu?
Tata: Tak Lilianko?
Lila: Co jesz?

wtorek, 29 lipca 2014

Lila wyganiająca

Według Lili każdy owad, muszka czy mrówka to pająk:) Właśnie zobaczyła na szybie muchę i woła: Ojej, pająk, pająk! A idź sobie pająku, idź! A sio pająku!

poniedziałek, 28 lipca 2014

Lila rozmawiająca

Lila polubiła wizyty w ZOO.
Codziennie kilkakrotnie dopytuje: Ja jeszcze pójdzie ZOO?
Mama: Tak.
Lila: A będzie zwierzątko?
Mama: Będzie.
I tu zaczyna się wyliczanka:
A będzie JONIK? (słonik)
A małpka?
A JAFA? (żyrafa)
A będzie miś?
A zebla?
A tydys?? (tygrys)
A PITA POTA? (hipopotam:))
I na koniec pada zawsze pełne nadziei: A lody będą?

Lila dobrze znająca się

Lila w ZOO spotkała pawia. Pokazując go paluszkiem oznajmiła z niezmąconą pewnością: To jest kura! Ja lubię!

czwartek, 24 lipca 2014

Lila lekarska 2

Lila bawi się z Emilką w lekarza. Bada siostrę, mierzy jej temperaturę plastikowym termometrem, po czym stawia diagnozę: Emilciu, jesteś chora. Musisz leżeć w łóżku trzy lata!

Lila lekarska

Lila była u lekarza. Początkowo nie była zachwycona wizytą i gdy miała pokazać gardło, oświadczyła: Mamo, ja chcę do domku.
Potem jednak sprawy przybrały lepszy obrót, bo w nagrodę Lila otrzymała kolorowankę.
Wychodząc powiedziała więc: Pa pa pani doktol.
Oglądając kolorowankę doszła nawet do wniosku: Pani doktol jest miła.